Obejrzałem się. Kruk otoczył ręką ramię Pupilki, jakby był jej właścicielem. Miał niewyraźną minę. .
- Co się stało? - spytała.. Przyrządy, którymi dysponowali, nie mogły zarejestrować efektów działania ganimedzkiego urządzenia, tymczasem z Bazy Nadszybia z szybkością światła rozeszły się fale silnych, lecz ściśle zlokalizowanych zaburzeń czasoprzestrzeni, sięgając aż poza Układ Słoneczny.. . Prawdziwą sensacją tej nocy stały się masowe poszukiwania zbiegłego mordercy, Raya McDeere'a, w okolicy Mobile. Widziano go, kiedy pojawił się po zmierzchu na stacji autobusowej. Jego zdjęcie zamieszczono na pierwszej stronie porannej gazety i przed dziesiątą zgłosiło się trzech świadków, którzy oświadczyli, że go widzieli. Określono jego ostatnie miejsca pobytu: Mobile Bay, Foley i Gulf Shores. Ponieważ "Hilton" znajdował się w odległości zaledwie trzech mil od Gulf Shores i ponieważ w czasie, gdy dokonano jedynego poważnego przestępstwa, w pobliżu znajdował się tylko jeden zbiegły morderca, szybko wyciągnięto wnioski. Nocny portier hotelu zidentyfikował Raya. Z księgi hotelowej wynikało, że rejestrował się około dziewiątej trzydzieści jako Lee Stevens. Zapłacił gotówką. Ofiara rejestrowała się jakiś czas po nim. Ona go także zidentyfikowała.. - Potrzeba nam ludzi, Luter..